Msza św.

Akt pokuty odmawiamy podczas każdej Mszy św. Posiada on 4 – częściową strukturę, którą stanowią: zaproszenie (wezwanie), chwila refleksji i rachunek sumienia, wyznanie win oraz prośba o przebaczenie. Samo wyznanie win posiada 4 formy.

Pierwszą z nich stanowi przejęte ze Wschodu i znane już na przełomie VI/VII w. Confiteor czyli „Spowiadam się Bogu”. Zbudowane jest ono z wyznania win Bogu i ludziom oraz prośby do Boga i świętych. Po nim następują słowa absolucji czyli rozgrzeszenia: „Niech się zmiłuje nad nami Bóg Wszechmogący i odpuściwszy na grzech, doprowadzi nas do życia wiecznego.”

Druga forma wyznania win składa się w wersetów biblijnych i stanowi dialog kapłan z wiernymi. „Zmiłuj się nad nami Panie. Bo zgrzeszyliśmy przeciw Tobie. Okaż nam swoje miłosierdzie. I daj nam swoje zbawienie.”

Trzecią formą są słowa wstępne każdej litanii brzmiące: Kyrie Eleison, Chyrste Eleison, Kyrie Eleison.

Czwartą formą wyznania własnych win jest „asprersja” od łac. aspergo oznaczającego „rozpraszać, pokrapiać”. Jest to najbardziej uroczysta forma aktu pokuty i kilka razy w roku zostaje ona użyta w niedzielę i uroczystości. Obrzędy kropienia wiernych wodą święconą z solą ma głębokie korzenie historyczne sięgające początków wieków średnich. W posoborowej reformie podkreślono, iż owa formuła stanowi dziękczynienie za łaskę chrztu św. i otrzymanego podczas tego sakramentu Ducha Świętego.

Samo znaczenie aktu pokuty wypływa z anonimowego traktatu starożytnego chrześcijaństwa Didache, gdzie mowa o tym, aby przed złożeniem ofiary wyznać grzechy i pojednać się ze swoimi braćmi, aby składana ofiara nie była skalana. Jest to moment stanięcia w prawdzie o sobie, twarzą w twarz wobec światła Bożego. Takie stanięcie staje się źródłem autentycznej radości. Nie jest to czas na wpatrywanie i adorowanie swojej nędzy, stałego myślenia o grzechu. To czas radości, że mogę się wyprostować. To czas, gdy daję się tą radością ogarniać, bo Eucharystia prowadzi do pełni, którą jest zbawienie.

Można w tym miejscu zapytać się: dlaczego dzieje się to publicznie? Dlaczego by nie mogło być tak, że każdy z nas w pokorze i uniżeniu stanie sobie wewnętrznie przed Panem Bogiem i zanim się Msza Święta rozpocznie, to Pana Boga za grzechy przeprosi. Jednak grzech nie jest sprawą prywatną, tak samo jak zbawienie. Zbawiani jesteśmy wspólnie w Kościele i z Kościołem. Komunię Świętą przyjmujemy tę samą wszyscy razem i w niej jesteśmy jednoczeni. Również grzech przeżywamy w Kościele. Nasz grzech uszkadza relacje między nami a innymi ludźmi m.in. przynosi zgorszenie, które odsuwa ludzi od Boga, wprowadza brak pojednania pomiędzy członkami Kościoła. Nasz grzech wyłącza nas ze wspólnoty świętych. Nie jesteśmy już w jedności z Bogiem, ale też i z tymi wszystkimi, którzy dotarli do nieba i którzy już w niebie świętują swoje zbawienie. Nie jesteśmy w jedności
z Najświętszą Maryją Panną, ze świętymi. Nasz grzech nas odcina od społeczności wszystkich świętych.

 

 

na podstawie: Liturgika t. IV Euchartystia x. B. Nadolski

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
171 0.21606802940369