Człowiek – jeden ciałem i duszą

1. Na pytanie, kim jest człowiek, pada dzisiaj wiele odpowiedzi. Dla jednych człowiek jest geniuszem, który posiada nieograniczoną moc przekształcania świata i kierowania jego losami. Inni redukują istotę ludzką do popędów, oddając hołd cielesności i używaniu. Są tacy, którzy traktują człowieka jako ogniwo procesu ewolucji i ujmują go tylko w wymiarze doczesności. Inni wskazują cechy, które wyróżniają nas spośród całego świata ożywionego: nieustanne poszukiwanie prawdy; doświadczenie wolności; zdolność pytania o sens; zdolność do miłości bliźniego, do autorefleksji, do działania według sumienia, do tworzenia kultury i zachowania jej dziedzictwa.

2. Kościół od początku naucza, że „osoba ludzka, stworzona na obraz Boży, jest równocześnie istotą cielesną i duchową. Opis biblijny wyraża tę rzeczywistość językiem symbolicznym, gdy stwierdza, że «Bóg ulepił człowieka z prochu ziemi i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia, wskutek czego stał się człowiek istotą żywą» (Rdz 2,7). Cały człowiek jest więc chciany przez Boga”. Źródła biblijne – nauczał Ojciec Święty Jan Paweł II – uprawniają do tego, aby człowieka rozumieć jako jedną osobę. Katechizm Kościoła Katolickiego mówiąc o tej osobowej jedności wyjaśnia, że dusza często oznacza w Piśmie świętym życie ludzkie lub całą osobę ludzką. Oznacza także to wszystko, co w człowieku jest najbardziej wewnętrzne i najwartościowsze; to, co sprawia, że człowiek jest w sposób szczególny obrazem Boga: «dusza» oznacza zasadę duchową w człowieku”. Ciało z kolei „uczestniczy w godności «obrazu Bożego»; jest ono ciałem ludzkim właśnie dlatego, że jest ożywiane przez duszę”. Cała osoba ludzka jest przeznaczona do tego, by „stać się świątynią Ducha Świętego”. To ludzkie ciało przyjął Chrystus w tajemnicy Wcielenia, ludzkie ciało wzięło też udział w tajemnicy Odkupienia. Dlatego człowiek, troszcząc się o swoją duszę, winien uważać także ciało, stworzone przez Boga i przeznaczone do zmartwychwstania, za dobre i godne szacunku.

3. W czasach współczesnych szczególnym wyzwaniem dla tej objawionej nauki o stworzeniu człowieka jako istoty duchowej i cielesnej stał się ewolucjonizm. Teorie te, jak przypomina Jan Paweł II, utrzymują, że człowiek – w każdym razie jego strona cielesna – ma związek z innymi istotami świata materialnego: z najwyższymi gatunkami zwierzęcymi. Kościół nie odrzuca możliwości ewolucji, jeśli chodzi o ciało ludzkie. Stale jednak naucza, „że jeśli nawet przyjmujemy ewentualność pochodzenia człowieka co do ciała od innych stworzeń materialnego wszechświata, przede wszystkim od istot zwierzęcych – to stworzenie duszy nieśmiertelnej, które decyduje o naszym człowieczeństwie, jest zawsze dziełem Boga Stwórcy. Nie może materia wyłonić z siebie ducha”.

4. Zapamiętajmy: osoba ludzka, stworzona na obraz Boży, jest równocześnie istotą cielesną i duchową. „Nauka wiary przyjmuje, że dusza duchowa i nieśmiertelna jest stworzona bezpośrednio przez Boga” (KKK 381). Dla wierzących ewolucja pozostaje w harmonii z wielkim planem, którego cel stanowi powołanie świadomych i wolnych dzieci Bożych.

 

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
118 0.11784100532532