Istota modlitwy

Rozmowa z Bogiem – jest to najprostsza i zarazem najbardziej popularna definicja modlitwy. Niestety, czasami można spotkać się z błędnym postrzeganiem modlitwy przez niektórych wiernych.

W kościołach można niekiedy znaleźć kartki z dość dziwnymi, niekatolickimi wersjami nowenny do św. Judy Tadeusza – patrona od spraw trudnych i beznadziejnych. Napisaną na nich modlitwę należy odmawiać sześć razy dziennie przez dziewięć dni z rzędu. Ponadto, każdego dnia należy zostawić dziewięć egzemplarzy tejże nowenny w jakimś kościele. Nasza prośba rzekomo zostanie wysłuchana najpóźniej w dziewiątym dniu, pod warunkiem wiernego wypełnienia wszystkich opisanych warunków. Tak naprawdę to nie jest modlitwa, ale magia – próba zaczarowania rzeczywistości.

Żadna modlitwa nie może zagwarantować tego, że Bóg spełni naszą prośbę dokładnie w taki sposób, jaki najbardziej nam się w danej chwili podoba. Bóg pragnie naszego szczęścia bardziej, niż my sami go pragniemy, zaś szczytem radości jest zbawienie, życie wieczne w królestwie niebieskim. Każdy z nas ma inną, indywidualną i tylko Bogu znaną drogę do tego celu. Niekiedy jest ona dla nas niezrozumiała, szczególnie wtedy, gdy spotykają nas tragiczne wydarzenia, kryzysowe sytuacje. Naszą odpowiedzią powinno być wtedy zaufanie – pozwolenie, aby Bóg nas poprowadził zgodnie Jego zamiarami.

Celem modlitwy jest oddanie chwały wszechmogącemu Bogu oraz nasza otwartość na przyjęcie Jego woli do naszego życia. Z tego powodu pierwszym i najważniejszym rodzajem modlitwy jest uwielbienie – bezinteresowne, miłosne wysławianie Bożej dobroci i potęgi. Następnym typem jest dziękczynienie, czyli zdolność do dostrzeżenia łask, których Bóg nam udziela i okazania należytej wdzięczności. Trzecim rodzajem jest modlitwa przebłagalna, czyli przeproszenie Boga za popełnione grzechy i zaniedbane dobro. Ostatnim typem jest modlitwa prośby, czyli przedstawienie Bogu swoich intencji z błaganiem ich wypełnienia, ale tylko pod warunkiem, że są one zgodne z Jego świętą wolą.

Istnieje katolicka nowenna do św. Judy Tadeusza w sprawach trudnych i beznadziejnych. Oczywiście nie ma mowy o roznoszeniu jakichś kartek po kościołach. Warto odmawiać tę modlitwę, jeżeli w naszym życiu doświadczamy sytuacji kryzysowych.

Zapamiętajmy, że modlitwa nie jest próbą zaczarowania rzeczywistości, ale otwartością na wolę Bożą w naszym życiu. Zanim zaczniemy odmawiać jakąś modlitwę, upewnijmy się, czy aby na pewno jest ona zatwierdzona przez Kościół katolicki – odmawianie innych modlitw może bowiem stanowić zagrożenie dla naszego życia duchowego.

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
169 0.27793502807617