Kościół jako świątynia

    Świątynia chrześcijańska jest budową z sensem, nic nie powinno w niej być przypadkowe. Gdy wchodzimy do kościoła nie dokonujemy zwyczajnej zmiany miejsca. Poprzez wejście dokonuje się zmiana świata, na taki, o którym Chrystus powiedział że jest owczarnią, winnicą, domem świętych. Wchodzimy do kościoła aby przebywać razem ze świętymi, pośród wybranych, zostawiając to wszystko, co czeka jeszcze na oczyszczenie. Przychodzimy do świątyni, aby świętować obecność Pana pośród swojego Kościoła, rozkoszować się obecnością świętych. Każdy z obecnych w kościele jest winną latoroślą wszczepioną w Chrystusa! Wejście do kościoła jako budynku ma nam przypominać wejście do Kościoła jako wspólnoty. Jesteśmy oczekującymi zamieszkania
w Domu Ojca. W kościele nie ma być tak, jak na zewnątrz.
    Wchodzimy kierując się na wschód, ponieważ wszystkie świątynie powinny być orientowane, czyli zwrócone na wschód. Chrześcijanie wchodzący do świątyni kierują się ku światłu, ku Temu, o Którym powiedział Zachariasz, że jest Wschodzącym Słońcem Sprawiedliwości. Zwracamy się ku Chrystusowi odwracając się od tego, co jest ciemne, zostawiając je za swoimi plecami, za drzwiami kościoła. Stajemy także w imieniu tych wszystkich, których zostawiliśmy na zewnątrz.
    Liturgia Kościoła jest tak zorganizowana, że również miejsce które zajmujemy
w kościele ma swój sens. Ja będąc uczestnikiem liturgii staję się orędownikiem przed Bogiem tych wszystkich, którzy są obecni w świątyni za mną, a nawet więcej, również tych, którzy pozostali poza świątynią, a nawet za tymi, którzy do niej nigdy nie przyjdą, bo przyjść nie chcą. Stajemy przed Panem, aby wołać w imieniu tych, którzy są za nami. Użyczamy naszych ust wszystkiemu, co jest nieme w tym świecie. To jest dopełnienie naszej odpowiedzialności za dzieło stworzone. Przez naszą modlitwę nadajemy sens temu, co jest stworzone.
    Wejście do kościoła odbywa się przez kruchtę. Słowo kruchta pochodzi od wyrażenia skruszony, od tego że miejsce to jest przeznaczone dla tych, którzy są skruszeni. Odbywają swoją pokutę i nie mogą wejść do kościoła, nie mogą przebywać razem ze świętymi. Przebywając w kruchcie prosili o modlitwę w ich intencji, aby mogli dostąpić pojednania i uczestniczyć w społeczności świętych. W kruchcie przebywali również poganie i katechumeni przygotowujący się do przyjęcia chrztu oraz ci wszyscy, którzy nie byli w pełnej jedności z Kościołem. W kruchcie znajduje się zawsze naczynie
z wodą święconą, abyśmy mogli się oczyścić wchodząc do świątyni, odwołując się do łaski chrztu. W związku z tym korzystanie z wody święconej wychodząc ze świątyni jest błędem, gdyż jesteśmy uświęceni przebywaniem w społeczności świętych. Przechodzenie przez kruchtę ma nam przypomnieć o tym, że w mojej modlitwie mam przyprowadzić do Boga tych wszystkich, którzy tego potrzebują - niosę ich w moim sercu do ołtarza Bożego.

na podstawie: Seria katechez pt. Msza święta krok po kroku x. K. Gabański

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
213 0.22220587730408