Miejsca biblijne

Samaria

Samaria była zarówno regionem, jak i miastem. Doświadczała ona wiele zmian podczas historii spisanej w Biblii. Sama nazwa z języka hebrajskiego tłumaczy się jako „wieża strażnicza” lub „góra obserwacji”. Zlokalizowana była pomiędzy prowincją Galilei na północy, Judei na południu, rzeką Jordan na wschodzie, a Morzem Śródziemnym na zachodzie. Zaś miasto Samaria leżało w środkowym Izraelu, na północ od Jerozolimy. Kiedy Ziemia Obiecana była dzielona pomiędzy plemiona Izraelitów, region Samarii przypadł w udziale ludności Efraima i Manassesa.

W czasach Jezusa istniał konflikt pomiędzy Żydami a Samarytanami. Społeczność żydowska w ogóle nie uznawała Samarii za część Ziemi Świętej. Jej mieszkańcy byli przez nich oskarżani o synkretyzm religijny i wchodzenie w zakazane mieszane małżeństwa z poganami. Ponadto ok. 130 lat przed Chrystusem Żydzi zburzyli ich świątynię położoną na górze Gerizim, co powiększyło wzajemną wrogość.

W Nowym Testamencie Samaria jest szczególnie znana z wydarzenia, które miało miejsce w miejscowości zwanej Sychar (por. J 4,1-42). Jezus przechodził przez tą miejscowość, kiedy przeprawiał się z Galilei do Judei. Była tam studnia Jakuba, przy której Mistrz usiadł i odpoczywał zmęczony wędrówką. W tym czasie podeszła tam samarytańska kobieta, aby zaczerpnąć wody. Jezus zrobił coś nie do pomyślenia dla Żydów – poprosił ją, aby Go napoiła i zaczął z nią dyskutować. W rzeczywistości jednak to On chciał ją napoić wodą życia i prawdą wiodącą do życia wiecznego. Wypomniał jej życie z kimś, kto nie jest jej mężem, stając tym samym w obronie instytucji małżeństwa jako ustanowionej przez Boga i zachęcił do oddawania czci Bogu w Duchu i prawdzie, bez sporów o to, w jakiej geograficznej lokalizacji należy Go czcić. Gdy zadziwiona tym spotkaniem kobieta rozniosła wieść o Jezusie innym mieszkańcom Samarii, ci spragnieni Jego nauk przybyli i prosili, aby pozostał z nimi. Jezus się zgodził i dopiero po dwóch dniach odszedł dalej w stronę Galilei. Jego nauk nie chcieli przyjąć jednak gorszący się Żydzi, którzy oskarżali Go w słowach: Czyż nie słusznie mówimy, że jesteś Samarytaninem i jesteś opętany przez złego ducha? (J 8,48).

Były także wydarzenia niesprzyjające głoszeniu Ewangelii w Samarii. Jezus dopełniając swojego życia zmierzał do Jerozolimy i chciał się zatrzymać w pewnym samarytańskim miasteczku (Łk 9,52). Wysłał przed sobą posłańców, którym jednak odmówiono udzielenia gościny. Wzbudziło to gniew uczniów: Jakuba i Jana, którzy w oburzeniu zapytali: Panie, czy chcesz, a powiemy, żeby ogień spadł z nieba i zniszczył ich? (Łk 9,54). Lecz Jezus zabronił tego i udali się do innego miasteczka.

W Ewangelii Samarytanie bywali także przedstawiani pozytywnie. Znana jest opowieść o Miłosiernym Samarytaninie (por. Łk 10,30-37), który uratował poranionego człowieka, czego nie zrobił przechodzący wcześniej tą samą drogą ani kapłan, ani lewita. Również spośród dziesięciu trędowatych uzdrowionych przez Jezusa, jedynie jeden upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin (por. Łk 11,19). To jemu powiedział Jezus, że uzdrowiony został przez wiarę.

Można zauważyć, że Jezus pragnął głosić Królestwo Boże wszystkim ludziom. Wybił się ponad konflikty żydowsko-samarytańskie, wiedząc że wśród nich obu są ludzie, którzy pragną napoić się żywą wodą wytryskającą ku życiu wiecznemu (por. J 4,14), którą jest zbawiająca Boża łaska. Pragnął, aby Ewangelia była głoszona na całym świecie, poczynając od Żydów. Jest to dla nas zachęta, abyśmy będąc wierzącymi katolikami nie uważali się za lepszych od innych, lecz starali się jak najwięcej osób przyprowadzić do Boga.

Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
139 0.065043926239014