W Środę Popielcową rozpoczynamy okres Wielkiego Postu, który ma nas przygotować do dobrego przeżycia najważniejszych wydarzeń w historii zbawienia – Ostatniej Wieczerzy, Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Jezusa Chrystusa.
Wielki Post to czas pokuty i odnowy wewnętrznej. Chrystus w tym świętym czasie przebaczenia i łaski pokazuje nam swój krzyż, który dla wielu ludzi stał się znakiem pogardy i pośmiewiska, a dla nas chrześcijan jest znakiem miłości Bożej wobec nas - grzeszników. Tylko ten krzyż przemienia nasz smutek w radość, której już nikt nam odebrać nie zdoła – jest nią życie wieczne w królestwie niebieskim.
Co możemy zrobić, aby właściwie ten okres wykorzystać? Warto podjąć refleksję nad swoim życiem, uzmysłowić sobie swoje grzechy, oczyścić się z nich w sakramencie pokuty i pojednania, pracować nad sobą… Jednak równie ważną sprawą jest zadośćuczynienie Bogu i bliźnim poprzez czynne praktykowanie miłosierdzia. Szczególnie istotne są tutaj trzy dobre uczynki: modlitwa, post oraz jałmużna. Celem jest przemiana naszego sposobu myślenia i postrzeganie otaczającej nas rzeczywistości na sposób podobny do Boga. Stanie się to możliwe, jeżeli będziemy kierować się szczerymi intencjami, w pokorze i szczerości serca. Chrystus nas bowiem pouczył: Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli; inaczej nie będziecie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie. Kiedy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak obłudnicy czynią w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę, powiadam wam: ci otrzymali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jałmużna pozostała w ukryciu. A Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odda tobie (Mt 6,1-4).
Prośmy Boga o dar dobrego przeżycia Wielkiego Postu dla nas, a także o nawrócenie dla zatwardziałych grzeszników.